UniGarden - Astrologia, tarot, kursy

Twój cytat

"Smutek wdowy zrozumie tylko wdowiec."

przysłowie koreańskie

Aleja Matsudaira Masatsuda

Jesteś w: Teksty » Varia » Orient


Dawno, dawno temu mieszkał w Nikko pewien daimyo imieniem Matsudaira Masatsuna. Nie był on bogaty, ale duma nie pozwoliła mu nigdy, nawet w największej potrzebie, zwrócić się do nikogo o pomoc. Razu pewnego przystąpiono do budowy świątyni w okolicach Nikko. Wybrano niewielki plac, do którego prowadził szeroki gościniec. Gdy posłyszeli o tym daimyo, pośpieszyli z hojnymi darami. Niezliczone posążki bóstw, latarnie kamienne i dzwony wypełniały wózki, które długim szeregiem dzień i noc toczyły się drogą. Niejeden z możnych panów pysznił się, że dzięki bogatym darom imię jego na zawsze zostanie w pamięci potomnych. Tylko Matsudaira nie mógł nic ofiarować, toteż bogaci książęta spoglądali nań z pogardą i odwracali się od niego nawet wtedy, gdy kornie klęczał u kamiennych progów świątyni. Daimyo cierpiał nad tym bardzo i szukał pociechy w modlitwie.

Pewnego dnia postanowił pójść w świat szeroki i porzucić na zawsze rodzinne strony. Wszedł na wzgórze, aby ostatnim spojrzeniem pożegnać Nikko i jego piękne okolice. Nagle wzrok jego padł na gościniec rojący się od ludzi. Szli zmęczeni i wyczerpani długą pielgrzymką. Słońce prażyło niemiłosiernie, a dokoła nie było ani skrawka cienia. I wtedy pewna myśl przyszła daimyo do głowy. Już następnego dnia przystąpił do pracy. Wczesnym rankiem znosił z sąsiednich gór małe drzewka kryptomerii i sadził je po obu stronach szerokiego gościńca. Możni książęta śmiali się i drwili z jego pracy, twierdząc, że jest całkiem zbyteczna. Upływały lata. Głowa Matsudaira Masatsuna pokryła się siwizną, policzki zapadły, oczy straciły blask, a on wciąż sadził i sadził drzewka. Któregoś dnia, gdy już większa część drogi osłonięta została zbawiennym cieniem, znaleziono daimyo martwego u stóp małej, dopiero posadzonej kryptomerii. Pochowano go w ziemi należącej do świątyni.

Minęło trzysta lat. Pożar kilkakrotnie trawił świątynię, zniszczeniu uległy dary bogatych daimyo Jedynie aleja Matsudaira Masatsuna przetrwała wieki. Co roku niezliczone tłumy pielgrzymów z całej Japonii dążą, by podziwiać wspaniałą aleję, ciągnącą się na przestrzeni trzydziestu pięciu kilometrów, i uczcić pamięć daimyo, który długą i mozolną pracą wystawił sobie ten żywy pomnik.

Anonim


Przeglądasz: Aleja Matsudaira Masatsuda / Uni Garden - astrologia i tarot w praktyce - Warszawa

Wyszukiwarka


Newsletter

E-mail:




Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega
poszukiwane astrologia, horoskop, horoskopy, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, astrolog Warszawa, astrologia Warszawa, tarot Warszawa, wróżka Warszawa, tarocistka Warszawa, horoskop, horoskop partnerski, horoskop miłosny, znaki zodiaku, tarot, astrologia, astrologia wydarzeniowa, astrologia tranzytowa, nauka astrologii, astrolog, ezoteryka, archetypy, rozwój duchowy, rozwój osobisty, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, ezoteryka, tarot wróżka, tarot, kurs tarota, kursy tarota, astrologii, karty tarota znaczenie, nauka tarota, interpretacja tarota, wróżby tarota, stawianie tarota, warsztaty, anioł stróż, anioły, archanioły, przebudzenie duchowe, Warszawa