UniGarden - Astrologia, tarot, kursy

Twój cytat

"Twoje otoczenie przedstawia twoje wnętrze: składa się z przeszkód i przydatnych narzędzi."

Jordan Peterson

Blueberry Tarot: czy Moc moze mieć niebieską grzywkę?

Jesteś w: Teksty » Tarot » Blueberry Tarot


Czy Moc może mieć niebieską grzywkę? Może, o ile jest to Moc z tarota, którego nazwałam Blueberry Tarot, i którego zaczęłam rysować w kwietniu 2007.

Inne warunki jakie spełnia Moc, to:

a. jest smokiem,

b. posiada rogi stosowne do swojego azjatyckiego rodowodu,

c. posiada karminowe cętki,

d. pazury takoż są karminowe.

Moc została naszkicowana na Księżycu w Strzelcu, kolorowana już na Koziorożcu. Na marginesie zauważę, że na Księżycu w Koziorożcu tusz bardzo, ale to bardzo szybko wysycha. Miałam też wątpliwości, jak będzie wyglądało niebo, malowane na Księżycu w ziemskim znaku i kilkakrotnie je poprawiałam, ale kiedy karta wyschła, okazało się, że jest w porządku. Dodałam jeszcze kilka maźnięć złotą farbą dla podkreślenia wietrzystego charakteru karty i gotowe :)

A teraz wyjaśniam, na czym polega cały dowcip. Na standardowych taliach Tarota, wzorowanych na najpopularniejszym Tarocie RWS , widzimy kobietę, która pochyla się nad lwem i zwykle przypisuje się jej powiązania z astrologiczną fazą Lwa. Tymczasem w Tarocie Marsylskim, starszym co najmniej o 500 lat od RWS, widzimy kobietę i włochatego stwora, ale równie dobrze może to być równie dobrze pies, albo jeszcze inny zwierz, nie lew, oceńcie:

 Moc - Tarot MarsylskiMoc - Tarot Rider-Waite-Smith

Dodatkowa zmiana, jaka jest widoczna w talii wykonanej przez adeptów Golden Dawn, to zamiana miejsc. W klasycznym Tarocie karta Siła jest na 11 miejscu,a w talii RWS ląduje na ósmym. Jest jasne, dlaczego adepci zakonu Złotego Brzasku dokonali takiego zabiegu, wystarczy znać choć minimalnie np. numerologię, Kabałę (sefira Hod), aby rozumieć ów tok myślenia. Kapelusz kobiety przybiera postać ósemki unoszącej się w powietrzu, analogicznej do ósemki unoszącej się nad głową Maga. Potocznie to ósemka kojarzy się z mocą, a nie jedenastka. Jedenastka to wyższa oktawa jedynki i wymaga o wiele więcej, niż skupiona na materii ósemka.

W takim układzie pozycja ósma, na jaką trafia Moc oznacza dominację, a nie pokojowe podporządkowanie. Siła trafia na miejsce Sprawiedliwości. To chyba nie wymaga komentarza. No, może dam taki malutki - mieliśmy już chyba wystarczająco dużo totalitaryzmów w XX wieku i złudzenie, że siłą bez sprawiedliwości da się cokolwiek pozytywnie załatwić, może tkwić tylko w głowach ludzi opanowanych rządzą władzy, bez względu na koszty. Na poziomie energetycznym jest to strategia na dłuższą metę równie opłakana, jak na każdym innym.

Łagodna kreska Pameli Colman Smith nie zmienia symboliki, jaką wniósł Arthur Waite. Bez względu na to, czy się to podoba magom rytualnym, czy nie, Sprawiedliwość przyjdzie wcześniej, niż by chcieli i będzie miała mocniejsze argumenty w ręku, niż się spodziewają. Oczywiście dotyczy to boleśnie tylko tych, których nęci ciemna strona mocy. Sprawiedliwość na pozycji jedenaście jest wygodniejsza i następuje w takim układzie dopiero po Sile, Pustelniku i Kole Fortuny, czyli można sobie jeszcze nieco pobrykać. Cóż, niejednemu marzy się los Milarepy, ale pozwolę sobie zauważyć, że nawet gdy przekazy milczą o cenie, jaką zapłacił za swoje występki, nie znaczy, że rachunek nie został u wystawiony.

Poza tym skoro narysujemy na karcie lwa, a nie niedookreślonego zwierza, to i karta od razu z automatu jest podporządkowywana zodiakalnemu znakowi Lwa, a za tym często idą inni rysownicy wzorujący się na tej talii.

Jedenastka jest i tyle ciekawszą pozycją dla Siły o tyle, że pokazuje, że nie jest to koniecznie energia tak słoneczna, jakby chcieli to widzieć wielbiciele (nomen omen) Golden Dawn i ich mimowolni naśladowcy, sięgający po Tarota RWS. O czym mówi jedenaście, poza naturalnym przywództwem? O tym, że w tej relacji ten który słucha, i ten , który wydaje polecenia są w relacji dwójkowej, a więc nie ma tu nawet sugestii przemocy, która pojawia się przy ósemce. Przy jedenastce strona, która przewodzi, szanuje swojego podwładnego, czy też tego, kim się opiekuje, bo i taka relacja wchodzi w grę przy tej karcie. To jest zarządzanie na wysokim poziomie kultury wewnętrznej i zewnętrznej, wręcz sztuka.

Naturalna kolej rzeczy jest taka, że aby być dobrym władcą, trzeba przyswoić i energie Sprawiedliwości (karta VIII), przeżyć samotność Pustelnika (karta IX) i doświadczyć zmiennych losów, jakie niesie ze sobą Koło Fortuny (karta X). To daje wyrozumiałość zarówno wobec słabości innych ludzi, jak i swoich, przy czym wyrozumiałość nie oznacza pobłażliwości. Daje też pokorę wobec własnej zwierzęcej części, która jest integralną częścią człowieka, czy to się podoba tym , którzy temu zaprzeczają lub starają się zapomnieć, czy nie. Poglądy filozoficzne, religijne czy kulturowe nie mogą tego zmienić.

Jest to o tyle istotne, że dość często zdarza się, że Moc występuje w rozkładach dotyczących relacji z własnym ciałem. Kobieta na karcie reprezentuje tu świadomość, a zwierz - podświadomość i ciało. Ósemkowe podporządkowanie oznacza zaledwie Ördnung, jedenastkowe - współpracę z własnym ciałem.

A wracając do mojej karty Mocy, która jest oczywiście na pozycji jedenastej, potencjalnie związanej z Wodnikiem - jest to karta przewrotnie narysowana, ponieważ tak jak napisałam na początku - na karcie zamiast Lwa jest błękitny Smok, który leci w powietrzu, niosąc na grzbiecie dziewczynę w czerwonym wdzianku, która zresztą pojawia się na wielu innych kartach.

Tym, którzy dopiero zapoznają się z astrologią, wyjaśniam, że znak Wodnika leży na ekliptyce 180 stopni od znaku Lwa, a więc jest tu naturalny aspekt opozycji...

Każdy czerpie moc z tego, kim jest, jaka jest jego esencja. Jestem solarnym Wodnikiem, a więc moje źródła siły tkwią właśnie w żywiole Powietrza, w połączeniu wodnym potencjałem innych punktów horoskopu, jaki mnie niosą. Bardzo mi się podoba, że zgrało się to przy okazji z numerem 11, klasycznie widniejącym na tej karcie. Rysunek ma lekko azjatycki klimat, głównie ze względu na Smoka. Smok posiada niebieską grzywę jako powidok owego psa, lwa, czy kimkolwiek jest ten zwierz na kartcie Marsyla. W wypadku niektórych ludzi to może być nawet Banderzwierz...

Jak powiada Lao Tsy w "Tao te king":

Wielkiego władcę lud ledwie dostrzega.

Prawdziwa Moc nie potrzebuje być spektakularna. Po prostu jest.


Józefina Jagodzińska,
15.V.2007, Warszawa

 

Przeglądasz: Blueberry Tarot: czy Moc moze mieć niebieską grzywkę? / Uni Garden - astrologia i tarot w praktyce - Warszawa

Wyszukiwarka


Newsletter

E-mail:




Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega
poszukiwane alchemia, astrologia, horoskop, horoskopy, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, astrolog Warszawa, astrologia Warszawa, tarot Warszawa, wróżka Warszawa, tarocistka Warszawa, horoskop, horoskop partnerski, horoskop miłosny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrologia wydarzeniowa, astrologia tranzytowa, nauka astrologii, numerologia, astrolog, ezoteryka, archetypy, rozwój duchowy, rozwój osobisty, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, ezoteryka, tarot wróżka, tarot, kurs, kursy, tarota, astrologii, karty tarota znaczenie, nauka tarota, interpretacja tarota, wróżby tarota, stawianie tarota, warsztaty, anioł stróż, anioły, archanioły, reinkarnacja, hermetyzm, przebudzenie duchowe, Warszawa