
|
|
|
O Przewodniku jeszcze raz Jesteś w: Teksty » Huna
Teraz pytanie, które można zadać: Po co sobie komplikować i wprowadzać postać Przewodnika? O wyższym ja możemy również powiedzieć - że jest naszą własną osobą z przyszłości. W tym ujęciu Przewodnik jest: nasza osoba z przyszłości dokonującą introspekcji, przeglądu wcześniejszych zdarzeń. Weźmy scenkę rodzajowa spotkanie dwóch osób: wyższe ja jest czymś, co zaangażowało spotkanie i potencjałem dobrego, co może z tego wyniknąć. Przewodnik to "trzecia figura"- świadek. Jeśli pracujemy ze wspomnieniem takiego spotkania: "wyższe ja" jest czymś, co pomaga nam przyjąć pozycje tej drugiej osoby i dzięki temu zrozumieć ją i zachować lub wzbudzić cieple uczucia dzięki temu. "Przewodnik" jest czymś (tym aspektem Wyższego ja), co pomaga przyjrzeć się z boku temu, co się działo oraz zauważyć występujące mechanizmy. Wyższe ja odpowiada za "zdolność kreacji i harmonizacji", Przewodnik za "zdolność obserwacji i analizy". Dlatego Wyższemu ja i kontaktowi z nim - a priori przypisujemy wszelkie dobro: cechy, które chcemy w sobie i naszym świecie urzeczywistnić. Kontakt z nim jest sposobem na rozwinięcie potencjału dobra i pozytywnych odczuć jaki w sobie nosimy. Stąd też dobrą metodą jest nie wprowadzanie ograniczeń do tego kontaktu, a wprost przeciwnie rozwijanie wiary ze zyskujemy go w dowolnym momencie niezależnie od stanu i tego, co się dzieje. Do Przewodnika za to mamy takie podejście jak do przewodnika po nieznanym terenie: nauczyć się jak najwięcej, zbadać w jakich obszarach można mu zaufać i zrobić to, dowiedzieć się o rzeczach które chcemy zwiedzać i wybrać je. Teren ten to świat szeroko rozumiany(wewnętrzny i zewnętrzny). Kontakt z nim jest sposobem na poradzenie sobie z wątpliwościami i zamieszaniem wewnętrznym przez konfrontację, czy raczej szczegółowe przyjrzenie się ich podstawom. Reguły komunikacji z przewodnikiem są jak najbardziej na miejscu i służą wychwytywaniu tematów do pracy wewnętrznej. Spontaniczne przejawienia się wyższego ja w wizjach to ludzie w podeszłym wieku, Przewodnik to postać w średnim wieku. Jeśli mieliście styczność z psychologia jungowska (jeśli nie – polecam jeśli chcecie na serio pracować z wizjami) to Wyższe Ja to Jaźń i bardziej związana jest z postaciami manicznymi (Stary Mędrzec i Wielka Matka), Przewodnik zaś związany jest z Animą/Animusem i Cieniem, a dokładniej z pozytywnym potencjałem skrytym w tych dwóch. Koleje porównanie: Wyższe ja to źródło energetyczne wysyłające energię tutaj do nas, to jak radzimy sobie z jej odbiorem to aktualny stan naszej psychiki i ciała (a w szczególności zdolność radzenia sobie z odczuciami wewnętrznymi i zdarzeniami wokół nas). To czego nie odbieramy w przypadkowy sposób tworzy wydarzenia wokół nas, a na poziomie energii/wizji kiedy usiłujemy dostać się do tego - to jest postać Przewodnika. Czyli przewodnik i kontakt z nim to jeden ze sposobów na poszerzenie kanału którym odbieramy energie i jednocześnie sposób na przekształcenie tych energii. Równolegle z tym można powiedzieć: Wyższe ja to realizacja naszych celów, ideał. Przewodnik w tej sytuacji - to postać zza progu kroku następnego, ułatwiająca nam zrobienie tego kroku. O ile zresztą to, co bierzemy jako spontaniczne przejawianie się głębszego kontaktu Wja to wizje światła, dobra, spokoju i mocy odbierane jednoznacznie pozytywnie, to z Przewodnikiem sprawa jest trochę bardziej skomplikowana: Oprócz np. wrażenia przyjaznej obecności czy towarzysza w snach równie często przejawia się jako wzbudzające grozę postacie. Dzieje się to tam, gdzie osoby maja nierozwiązane i zepchnięte "pod poduszkę" konflikty - tam, gdzie jest coś o czym nie chcemy pamiętać lub czemuś się przyjrzeć. Jeśli poszukacie w teoriach związanych z rozwojem, to gdzieniegdzie można natknąć się na opisy, że jest zły i dobry Przewodnik. Jest to wynik poprzedniego (napięć, którym nie chcemy się przyjrzeć) i jednocześnie próba wytłumaczenia sobie, dlaczego niektóre informacje się sprawdzają, a inne nie. Na ścieżce "Łowcy przygód" staramy się nie personifikować zła, (błędów i napięć, konfliktów) - nie ma złych ludzi, są niewłaściwe, nieefektywne zachowania, nie ma złych zdarzeń - są takie z których jeszcze nie potrafiliśmy wyciągnąć wniosków i ich konstruktywnie wykorzystać, nie ma złych emocji - są takie, których długotrwała obecność przeszkadza w naszym działaniu. Dobra - jeszcze tylko kilka zalet postaci Przewodnika jako niezależnej postaci wewnętrznej: 2. Jest to bufor bezpieczeństwa. Jeśli pracujemy bezpośrednio z Przewodnikiem - maleje liczba "gwałtownych sytuacji" w naszym życiu i wizjach. 3. Najbardziej szamański powód: za pomocą Przewodnika można skomunikować się w bezpieczny sposób z dowolna postacią (energią) świata wewnętrznego. I zrobić to szybko, gładko i sprawnie :-)
Drukuj
| |||
| na górę strony ˆˆ |
Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega, Poszukiwane frazy Alchemia, astrologia, astrolog, astropsychologia, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, poszukiwane, horoskop indywidualny, horoskop partnerski, horoskop miłosny, wróżka Warszawa, horoskop zdrowotny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrolog, ezoteryka, psychotronika, parapsychologia, rozwój duchowy, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, wiedza tajemna, Tarot, Qigong, Huna, magia, uzdrawianie, uzdrowiciel, uzdrowicielka |