UniGarden - Astrologia, tarot, kursy

Twój cytat

"Starał się podejmować jak najmniej decyzji, jednak te, które już podjął, były mądre, mimo iż z początku nie zawsze się takie wydawały."

Neil Gaiman

Trzy opowieści o pustelniku - cz. 3



Autorka: Dorota Rzepecka

Opowieść trzecia

Pustelnik - Golden TarotWbrew temu, co często mówi się uczniom w szkole, wzór ascety nie był w średniowieczu wcale tak chętnie i powszechnie naśladowany. Owszem, występował stale w opowieściach wędrownych rybałtów, którzy gromadzącej się tłumnie gawiedzi - ludziom, którzy najczęściej nigdy w życiu nie opuścili granic swej wioski czy miasta - opowiadali i śpiewali o niezwykłych przygodach świętych, nadzwyczajnych cudach i dalekich krainach. Jednak w życiu liczył się bardziej Kościół, nie religia. Kościół był miejscem dla młodszych synów wielmoży, który nie chciał nadmiernie dzielić posiadanej ziemi: jeśli syna nie można było w takiej sytuacji wysłać na obiecującą materialne zdobycze wyprawę wojenną czy krzyżową, to należało przygotować go do kariery w Kościele. Pierworodny, a tym bardziej jedyny syn musiał oczywiście spełnić swój obowiązek przedłużenia rodu. Jednak między karierą w Kościele a pustelniczą chatką istniała ogromna różnica: tylko pierwsza dawała rodzinie i samemu bohaterowi prestiż i uznaną pozycję w społeczeństwie.

Karta Pustelnika z przepięknej talii, stworzonej przez Kat Black jako talia łącząca średniowieczną i renesansową sztukę z współczesna symboliką talii Ridera-Waite’a, przedstawia postać świętego Franciszka z Asyżu. Święty Franciszek pochodził wprawdzie nie ze stanu rycerskiego, a z bogatej kupieckiej rodziny, ale jego wybór życiowej drogi napotkał na gwałtowny opór ze strony ojca, który chciał zapewne, aby syn wypełnił obowiązki wobec rodziny i prowadził życie, jakie przystało człowiekowi jego pochodzenia. Dlatego też akurat ta postać jako ilustracja Pustelnika znakomicie ukazuje to, co często umyka na innych jej wyobrażeniach: Pustelnik będzie podążał swą drogą wbrew oczekiwaniom całego świata, gdyż światło jego lampy-gwiazdy przewodniej jest ważniejsze niż wszystko inne.

Jest pewna średniowieczna hagiograficzna opowieść, której rozmaite wersje krążyły po Europie i Bliskim Wschodzie od wczesnego średniowiecza, a jedna nawet została zapisana w języku polskim i jest uważana za jeden z najcenniejszych jego zabytków: Legenda o św. Aleksym. Mylnie odczytywana przez nam współczesnych jako pożałowania godna historia człowieka, któremu okrutny Bóg kazał porzucić szczęśliwy żywot i do końca życia umartwiać się, jest tak naprawdę opowieścią o wolności i prawie każdego człowieka do podążania własną ścieżką. Święty Aleksy porzucił to, co świat mógł mu dać najlepszego i najcenniejszego: szczęśliwy dom, kochających rodziców, piękną i mądrą żonę, wysoką pozycję społeczną i życie bez powszednich trosk. Człowiek ma bowiem przede wszystkim obowiązek wobec siebie: obowiązek rozwoju duchowego, który jest ważniejszy niż wszystko inne.

Osoby zajmujące się rozwojem duchowym często czują się samotne i niezrozumiane przez najbliższych, często partnerów życiowych. Dręczy je poczucie winy, że nie są takie zwyczajne i "normalne" - a bywa, że partnerzy zarzucają im to wprost, w złości czy zniecierpliwieniu. Podążając ścieżką duchowego rozwoju nieraz oddalają się od swej drugiej połowy, co jest źródłem cierpienia dla obu stron. Bohater Legendy o św. Aleksym opuszcza swą ucieleśniającą ówczesny kobiecy ideał żony, która zrozumiała i zaakceptowała jego wybór, jednocześnie dokonując wyboru własnej drogi. Kiedy Aleksy, po wielu latach spędzonych pod schodami rodzinnego domu, umiera, ściskając w dłoni pożegnalny list, przychodzą do niego tłumy ludzi, zwabionych dziejącymi się cudami:

 

Więc tu papież z kardynały,
Cesarz z swymi kapłany
Szli są k niemu z chorągwiami,
A zwony wżdy zwoniły samy;
Chcieli mu list z ręki wziąć,
Nie mogli go mu wziąć:
Ani cesarz, ani papież,
Ani wsztko kapłaństwo takież

 

list może wziąć tylko jego żona, na znak wierności i miłości, która nie przestała ich łączyć mimo lat rozstania. Legenda o św. Aleksym jest niezwykła i wyjątkowa także przez to, że mówi o tym, iż prawdziwa miłość zrozumie i nie przestanie kochać, nawet jeśli będą ścieżki, którymi nie będzie mogła za Tobą podążyć. Pamiętaj o tym, gdy patrząc kolejny raz na kartę Pustelnika i czekającą go jeszcze daleką drogę, zastanawiasz się, czy nie zawrócić.


Dorota Rzepecka
Magiczny Kuferek,
X.2006, Warszawa

Przeglądasz: Trzy opowieści o pustelniku - cz. 3 / Uni Garden - astrologia i tarot w praktyce - Warszawa

Wyszukiwarka


Newsletter

E-mail:




Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega
poszukiwane alchemia, astrologia, horoskop, horoskopy, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, astrolog Warszawa, astrologia Warszawa, tarot Warszawa, wróżka Warszawa, tarocistka Warszawa, horoskop, horoskop partnerski, horoskop miłosny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrologia wydarzeniowa, astrologia tranzytowa, nauka astrologii, numerologia, astrolog, ezoteryka, archetypy, rozwój duchowy, rozwój osobisty, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, ezoteryka, tarot wróżka, tarot, kurs, kursy, tarota, astrologii, karty tarota znaczenie, nauka tarota, interpretacja tarota, wróżby tarota, stawianie tarota, warsztaty, anioł stróż, anioły, archanioły, reinkarnacja, hermetyzm, przebudzenie duchowe, Warszawa