UniGarden - Astrologia, tarot, kursy

Twój cytat

"Ascendent to soczewka, przez którą muszą przejść wszystkie wpływy, jeśli mają zamanifestować się w życiu."

Charles E. O. Carter

David Bowie - horoskop urodzeniowy



Autorka: Józefina Jagodzińska

David Bowie 1987, fot. Elmar J. LordemannDawid Bowie, buntownik, idol rockowy, świetny muzyk obdarzony niebanalnym głosem, a przy tym niezwykle przystojny mężczyzna, skończył 60 lat 8 stycznia 2007. Niniejsza analiza astrologiczna jest rozszerzoną wersją tekstu, jaki w zeszłym roku napisałam z tej okazji na swojego bloga.

Dawid Bowie jest obdarzony tego rodzaju urodą, która nie zginie nawet jeśli będzie miał jeszcze większe wory pod oczami i przybędzie mu cały tabun zmarszczek. Podobnie jak Isabel Rosselini czy Gregory Peck ma w sobie to "coś", co sprawia, że najzwyklejszy ruch, najbardziej niewinna w wykonaniu innej osoby poza staje się w domyśle erotyczna.

I nic dziwnego! Urodzony 8 stycznia 1947 o godzinie 9.30 w Londyńskiej dzielnicy Brixton, Mr. Bowie ma koniunkcję Marsa ze Słońcem, i to w Koziorożcu. Nie dość, że koziorożcowy typ urody (długie kończyny, wąska rzeźbiona twarz, widocznie zaznaczone kości) jest w show-businessie od dobrych 60 lat na topie, to jeszcze Mars rozgrzewa ową zimną jak lód zmysłowość Koziorożca, czyniąc z niej mieszankę wybuchową. Gdyby nie to, że jego Słońce z Marsem trafiają do XII domu i nie mają przy tym łatwych aspektów z innymi planetami, mielibyśmy do czynienia  z wojskowym przywódcą na miarę Marka Aureliusza (koniunkcja Słońce/Mars w Byku), czy Józefa Piłsudskiego (koniunkcja Słońce/Mars w Strzelcu). Tym sposobem zamiast wojownika mamy dandysa, który jest ikoną stylu, a nie polityki.

Horoskop David BowieJeśli spojrzycie na radix obok, zauważycie, że w koniunkcji są nie tylko Mars i Słońce - w Koziorożcu, w luźnej 8-stopniowej koniunkcji jest też Merkury.  Niezłe ciasteczko to nie wszystko, a obecność Merkurego w tym stellum sprawia, że ten facet jest obdarzony inteligencją. Dzięki temu teksty, jakie śpiewa, są czymś więcej, niż prostym tralalla, umc, umc.

Takie połączenie energii planetarnych w horoskopie mówi o żelaznej woli i realizacji punkt po punkcie tego, co sobie człowiek założy, przy pełnej akceptacji wewnętrznego Ja, jakie reprezentuje energia Słońca. Merkury jest w domu XI, a Słońce i Mars na granicy XI i XII domu. Nie ma tu zastanawiania się ani werterowskich wahań, kim się jest czy kim by się chciało być.  Bowie bardzo dobrze wie, czego chce i robi to, co jest dla niego ważne - zarówno ze względu idee, które potrafi nazwać, jak i intuicje, które wyraża dźwiękiem.

XII dom, na którego szczycie znajdują się Słońce i Mars, jest we władzy Neptuna, który w horoskopie Bowiego znajduje się w Wadze, w domu VIII, a więc chodzi o seks (Mars i VIII dom), tajemnice, romantyzm i uczucia (Neptun, VIII i XII dom), a także na taki sposób wyrażania siebie przez sztukę, aby mówić głośno o sobie, swojej męskości i swoich ideałach, nie odsłaniając jednocześnie zbyt wiele (Słońce, Mars, VIII, XII dom), a to wszystko poprzez wszelkie formy sztuki - Neptun w Wadze daje w tym względzie ogromne możliwości.

Bardzo skoncentrowana energia, podkręcona dodatkowo przez to, że Neptun jest w kwadraturze do tego stellum. Na swój sposób Bowie jest ikoną stylu - swojego własnego, nie do podrobienia, pełnego zmian i sprzeczności, przejść od biseksualnego Ziggy Stardusta, przez Białego Księcia po nienagannie ubraną supergwiazdę, eleganckiego gentlemana, który wyglądał jak ktoś ubrany w garnitur księcia Karola, ale z fryzurą księżniczki Diany.  Stylu, który wciąż się zmienia, a jednak pozostaje ten sam na głębszym poziomie - przypomnijmy sobie postać elfiego króla, jaką zagrał w "Labiryncie" i nazwę jednej z jego ostatnich płyt "Heathen" :)

Na jego ekscentryczność składają się wpływ Neptuna, ascendentu i Ceres w Wodniku,  a także Uran, który daje Bowiemu niemal widoczny ogon wystający zza poł eleganckiego fraka.  Uran jest tutaj spustem dla wielu sprzecznych pomysłów. Uran z IV domu, a więc z domu symbolizującego to, skąd Bowie pochodzi, strzela kwinkunksami zarówno do Słońca, Merkurego i Marsa, jak i do Jowisza, który znajduje się w domu IX.  Paradoksalnie, dzięki silnemu pierwiastkowi uranicznemu Bowie jest w stanie pokazać szerokiej publiczności - i być zaakceptowanym - jeden ze  skrupulatnie dziś skrywanych elementów archetypu Koziorożca. Skrywanego pod coraz droższymi, markowymi garniturami, rolexami i zapychanego przemysłem pornograficznym - dziką i szaloną naturę zmysłowego Kozła, szalonego Rogatego Boga, który jest jedną realizacji znaku Koziorożca.

Rogaty Bóg i Koziorożec w zdrowym wydaniu nie ma to nic wspólnego z satanizmem, który pełni w świecie religii podobną funkcję, jak pornografia w świecie seksualności, a Mc Donald w świecie kuchni, natomiast ma wiele wspólnego ze zmysłowością, dzikością i świadomością własnej siły.

Ale wróćmy do Bowiego, który choć udatnie służy temu archetypowi, jest żywym człowiekiem i to tylko jeden z elementów jego osobowości. Kolejne stellum, czyli koniunkcja 3 ciał niebieskich znajduje się w horoskopie Bowiego w znaku Lwa, co tłumaczy jego trwającą kolejne dekady popularność. W skład owej koniunkcji wchodzi Księżyc, Saturn i Pluton, a więc po jednej planecie z każdego koszyczka - mamy przedstawiciela planet osobistych (Księżyc), społecznych (Saturn) i pokoleniowych (Pluton).

Oznacza to między innymi, że Bowie tak przedstawia swoje emocje na scenie, że przemawiają one nie tylko do emocji (Księżyc) kolejnych generacji (Saturn), ale zapewnią mu trwałe miejsce w w panteonie wielkich, nieśmiertelnych z naszej perspektywy muzyków (Pluton), takich jak Mozart, Bach czy Vivaldi. W każdym razie za 300 lat wg mnie nadal bedzie słuchany, odtwarzany i nucony - o ile ludzkość nadal będzie istnieć.

Żywioł Ognia jest także podkreślony przez wielki trygon w znakach ognistych - i daje predyspozycje do bycia gwiazdą, także estrady. Wystarczy spojrzeć na Madonnę, słoneczną Lwicę, żeby zrozumieć, o jakiego rodzaju energię chodzi:) W skład wielkiego trygonu Bowiego wchodzą: Wenus w Strzelcu, stellum Księżyc-Saturn-Pluton w Lwie i Proserpina (nazywana przez niektórych Eris) w Baranie. Jak Bowie miałby nie być osobą popularną przy takiej ilości Ognia w horoskopie? Żeby nie było tak różowo, w żywiole Ognia, a konkretnie w Strzelcu znajduje się Lilith, która dawała swego czasu nieźle popalić różnym kobietom i mężczyznom, z jakimi Bowie wchodził w związki. Dopiero gdy spotkał Iman, swoją żonę, trafiła kosa na kamień, co Bowie bardzo ładnie nazwał w jednym z wywiadów, mówiąc, że on jest diabłem, a Iman jego aniołem:) Ich horoskop porównawczy jest z ciekawy, choćby z tego względu, że mają klasyczną małżeńską koniunkcję Słońce (Iman) - Księżyc (Bowie).

Be My Wife
Sometimes you get so lonely
Sometimes you get nowhere
I've lived all over the world
I've left every place

Please be mine
Share my life
Stay with me
Be my wife

Sometimes you get so lonely


Co daje tak wielką siłę wyrazu Bowiemu poza tymi dwoma zbitkami planet? Co sprawia, że sięga on w swoich tekstach do głębi, że wciąż się zmienia, także fizycznie, a jednak jest taki sam? Dlaczego jego głos, bardzo często między słowami nazywa o, co tak trudno uchwytne, a przecież tak ważne? I czy tak silnie podkreślone żywiołu Ognia (Lew) i Ziemi (Koziorożec) poruszałyby tak głębokie struny? Spójrzcie na położenie Jowisza, pana filozofii - jest w Skorpionie. W tym samym znaku ma Jowisza Hanna Krall, opisująca polsko-żydowsko-niemieckie traumy związane z Holocaustem i tym, co z niego wynikło i wynika do dziś. Kiedy Bowie sięga, to naprawdę głęboko, i to założę się, ze nie tylko na poziomie duchowy i emocjonalnym, ale i fizycznym. Jest to osoba, która kiedy się angażuje, czy chodzi o twórczość, czy o miłość, czy cokolwiek innego, co uzna za ważne, to robi to w pełni i z całym sobą. Jowisz zawsze daje wiele, w tym wypadku dotyczy to rozwoju kariery zawodowej, związanej z doświadczaniem tak seksualności, jak i własnego Cienia. Obydwie sprawy są związane z fazą Skorpiona:

Let's Dance
Let's dance put on your red shoes and dance the blues
Let's dance to the song they're playin' on the radio

[...]

If you say run, I'll run for you
If you say hide, we'll hide
Because my love for you
Would break my heart in two
If you should fall
Into my arms
And tremble like a flower

Przykładem pozytywnego Jowiszowego zaangażowania jest jego dobry wpływ na karierę Tiny Turner. Na początku lat 80-tych, kiedy pies z kulawą nogą jej nie pamiętał, Bowie po jednej ze swoich konferencji prasowych na pytanie, co będzie robił, kiedy konferencja się skończy, powiedział, że idzie na koncert swojej ulubionej wokalistki i kto chce z grona dziennikarzy muzycznych iść razem z nim, niech się zabiera. Dziennikarzom w to graj i nagle nazwisko Tiny Turner znów zaistniało na rynku muzycznym, a nie była wtedy w łatwej sytuacji. Śpiewała wtedy w jakimś podrzędnym klubie, pozbawiona praw autorskich wspólnych nagrań przez byłego męża, wychowująca nie tylko ich dzieci, ale i dzieci tamtego faceta z jego pierwszego małżeństwa - czyli ogólny kanał. a Bowie był wtedy gwiazdą pierwszej wielkości. W lipcu 1983 roku aż dziesięć albumów Davida Bowiego było umieszczonych na liście przebojów UK Top 100. Ten, zdawałoby się niewielki gest sprawił, że Tina Turner stała się znów modna, a potem - stała się gwiazdą:)

Myślę, że w tej historii ścisły sekstyl Jowisza do Słońca ma wiele do powiedzenia - Bowie wie, kiedy wystarczy niewielki ruch, by zmienić rzeczywistość. Prawdopodobnie też aspekt ten może się też realizować w magii. Od czasu do czasu w prasie pojawiały się przecieki na temat czynnego zainteresowania magią Bowiego.

Poniższy fragment tekstu powstał w momencie, kiedy jeszcze nie znałam godziny urodzenia Bowiego - później okazało się, że zgodnie z moimi przewidywaniami ma on Ascendent w Wodniku. Astrologia posiada technikę, które  pozwalają ustalić godzinę urodzenia, jeśli nie jest ona znana. Technika ta to rektyfikacja.

Z innych ciekawych rzeczy warto spojrzeć na Ceres w Wodniku, której akurat w przypadku Bowiego częściowo tłumaczy, dlaczego pomimo ognisto-ziemskich układów jego występy zarówno w filmach (Zagadka nieśmiertelności, Labirynt, czy The Linguini Incident ), jak i na teledyskach mają wyraźnie rozpoznawalny uraniczny smaczek. Sama jednak Ceres, dodatkowo nieaspektowana, nie dawałaby takiego efektu, więc można przypuszczać, że Bowie ma także Ascendent w Wodniku. Uran w tym horoskopie leży w Bliźniętach, w a więc w przyjaznym dla siebie powietrznym znaku, co ułatwia, ale i nadaje pewnej ekstrawagancji jego kontaktom z innymi ludźmi, tym bardziej że Uran jest w kwinkunksie do Słońca.


Józefina Jagodzińska
9.XII.2007, Warszawa
redakcja 22.X.2010

 

Fotografia David Bowie jest udostępniona dzięki uprzejmości autora zdjęcia, Elmara J. Lordemanna, na zasadach CC . 

Przeglądasz: David Bowie - horoskop urodzeniowy / Uni Garden - astrologia i tarot w praktyce - Warszawa

Wyszukiwarka


Newsletter

E-mail:




Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega
poszukiwane alchemia, astrologia, horoskop, horoskopy, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, astrolog Warszawa, astrologia Warszawa, tarot Warszawa, wróżka Warszawa, tarocistka Warszawa, horoskop, horoskop partnerski, horoskop miłosny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrologia wydarzeniowa, astrologia tranzytowa, nauka astrologii, numerologia, astrolog, ezoteryka, archetypy, rozwój duchowy, rozwój osobisty, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, ezoteryka, tarot wróżka, tarot, kurs, kursy, tarota, astrologii, karty tarota znaczenie, nauka tarota, interpretacja tarota, wróżby tarota, stawianie tarota, warsztaty, anioł stróż, anioły, archanioły, reinkarnacja, hermetyzm, przebudzenie duchowe, Warszawa