UniGarden - Astrologia, tarot, kursy

Twój cytat

"Wczoraj wieczór myślałem o ratowaniu świata.[...] Dziś rano o ratowaniu ludzkości. Ale cóż, trzeba mierzyć siły na zamiary. I ratować to, co można."

Andrzej Sapkowski

Newsletter

E-mail:




Śmierć w Tarocie, czyli coś dla Skorpionów



Autorka: Józefina Jagodzińska

Prawda jest zawsze paradoksalna.

Słońce od zeszłego czwartku wędruje przez znak Skorpiona, z wyprzedzającym go Marsem. Wczoraj był bardzo silny nów w tym znaku - ilość karetek i wypadków była o wiele większa, niż w inne dni. Docierają do mnie także zmasowane wieści o zawałach, zdiagnozowanym nagle raku , równie nagłych załamaniach nerwowych i zasłabnięciach z przepracowania (tak, karoshi zaczyna docierać i do nas), o trudnych, bolesnych, albo po prostu przewlekłych problemach ginekologicznych. To wszystko jest domena znaku Skorpiona, dokłada się do tego jeszcze Mars i nów, który dla istot żyjących na Ziemi - ze względu na specyfikę pływów - jest okresem, kiedy poziom energii spada do minimum.

Dla jednych aktualne układy na niebie to dosłownie śmierć i pozbycie się starej, znoszonej już rękawiczki, jakim jest ich ciało, dla innych - zmiany w życiu. Nasilenie tego rodzaju napięć będzie wyraźnie, ostro odczuwane do 16 listopada, kiedy to Mars przejdzie do następnego znaku, niesfornego i beztroskiego Strzelca.

Zmiany, jakie symbolizują nów i Mars w Skorpionie, są niekoniecznie przyjemne, lecz niezbędne, o ile chcemy być sobą, a nie wegetować jak zombie. Zombie to właśnie ktoś, kto pozostał przy starej formie, mimo że przestała ona być żywa, aktualna i nośna dla duszy.

Lyoński Tarot "Marsylski", Jean Dodal, datowany na lata 1701-1715Dziś i jutro część ludzi, zanim całymi rodzinami odwiedzi groby bliskich, pójdzie bawić się na różne imprezy Halloween, przebierając się za pajęczyce, wampiry, kościotrupy czy duchy. To angielska wersja starożytnego święta czczonego pod wieloma nazwami - Samhain, Dziady, Hogmanay czy Allehelgensaften. Wedle wszelkich tradycji to czas, kiedy zasłony między naszym światem a Zaświatami spadają i kontakty między żywymi a zmarłymi stają się aż nazbyt łatwe. W starożytnych kulturach istniał bardzo silny przekaz o konieczności oddania szacunku tym, którzy odeszli i jednoczesnego dbania, więcej - chronienia siebie.

Przebrania miały służyć upodobnieniu się do istot ze świata podziemnego, ludzi i nieludzi, którzy wydostają się w te dni na powierzchnię świadomości, pokazując świat z tamtej strony lustra i okrutne zabawy Królowej Kier. Przebieranie się za owe postaci z sennych koszmarów miało służyć za przypomnienie o Cieniu, jaki drzemie w każdym z nas, także Cieniu zbiorowym. Dziś często takie przebrania pokazują, mimo pozorów zabawy i  świadomych chęci właścicieli, co kryje się pod eleganckim korporacyjnym mundurem noszonym na co dzień.

Świadomość własnych ułomności, ograniczeń i paskudnych cech charakteru pełni trzy bardzo ważne funkcje: chroni przed projekcją owych brzydkich cech na zewnątrz, stwarza ochronę przed braniem cudzych świństewek za dobrą monetę oraz pozwala człowiekowi wziąć się za siebie.

Dbanie o siebie polega nie tylko na pozwalaniu sobie na przyjemności. Nie można w nieskończoność napełniać dzbana, bo woda się przeleje. Trzeba go też regularnie opróżniać i myć, jeśli chcemy, żeby woda była czysta. Tak jest i z nami - jeśli zbyt wiele wzięliśmy na siebie - energetycznie, emocjonalnie czy fizycznie - to dobry czas, żeby pozbyć się tego, co już niepotrzebne, nieaktualne i martwe.

Wypróżnianie, oczyszczanie i cięcie tego, co już zbędne budzi naturalne zainteresowanie prawie każdego Skorpiona. Pure and empty, tak można pokrótce opisać ów ideał. Wystarczy jednak przejść się teraz po lesie i powdychać zapach gnijących liści, żeby zrozumieć, że sam proces oczyszczania i robienia miejsca na coś nowego niewinny, czysty i pozbawiony emocji być nie może. To, co się dzieje z człowiekiem w momencie zmiany nie jest ładne i potrafi wzbudzać poczucie naruszania tabu samą rozmową.

Dobrym archetypowym przykładem takiego rodzaju przemiany jest mityczny wilkołak. Człowiek nie jest istotą przerażającą, samotny wilk dla dorosłej i uzbrojonej osoby także. Coś pośredniego jednak, coś co nie jest jednym ani drugim, nie mówiąc już o samej przemianie, sprawia wrażenie makabry i dziś. Stany pośrednie, zwłaszcza gdy zmiany są głębokie, nie są bynajmniej takie ładne, szybkie i efektowne jak na filmach, o nie. To próby wytrzymałości - nieeleganckie, uderzające poniżej pasa i nużąco długotrwałe. Często pozostawiają człowieka samemu sobie, ponieważ trudno, a czasem nawet nie można dzielić się takimi doświadczeniami.

O tym mówi karta Śmierć w Tarocie i te same elementy są ważną składową archetypu Skorpiona. W pierwszych taliach karta ta nie nazwała się La Mort, lecz L'Arcane sans nom, karta bez imienia. Doświadczenia tej fazy często pozostają poza słowami - można wyć jak ranny wilk lub milczeć. Mówienie bywa zbyt bolesne.

Przytoczę przetłumaczony przeze mnie opis tej karty, jaki napisała Joanna Powell Colbert. To autorka powstającej od paru lat przepięknej talii o nazwie Gaian Tarot:

Jesteś w trakcie akceptacji faktu, że coś w Twoim życiu umiera i że zbliża się czas, kiedy narodzi się coś innego. Pozwól sobie na przeżywanie żałoby po tym, co umarło, tak jak potrzebujesz, cokolwiek to jest - piękne marzenie, związek czy system wierzeń. Nie próbuj przyspieszać procesu albo zaprzeczać wszystkim swoim chaotycznym uczuciom. Śmierć nie jest piękna, jest raniąca i bolesna. Cokolwiek umarło, jest martwe, i nigdy nie powróci, nie powtórzy się w tej samej formie. Ale tak jak nów daje drogę nowemu, świeżemu, wąskiemu sierpowi Księżyca, jak Zima daje drogę Wiośnie. Ponowne narodziny są oczywistą konsekwencją śmierci. Kiedy naprawdę jesteś gotów o(d)puścić swój żal, smutek i żałobę, okaże się, że znajdziesz siebie samego w stanie pustki i czystości - gotów na następny etap swojej podróży przez życie.

Takie też są Skorpiony, znak wodny, a jednocześnie stały. Wiele czują, trudno im porzucać to, do czego się serdecznie przywiązały, a jednak wciąż i na nowo podejmują heroiczny wysiłek zmiany siebie, ponieważ wiedzą, że jest to jedyna droga, jaka nadaje życiu głęboki sens.

Na obrazku przedstawiającym XIII kartę Tarota Joanna Powell Colbert namalowała szkielet ptaka. Martwa czapla leży na niszczejącej łodzi, która powoli tonie w powodzi świeżej zieleni. Wokół niej uwijają się pracowicie owady - wielcy czyściciele naszej planety. Wszystko to w świetle nowego dnia, które odbija się czarownie w wodach jeziora, z błogosławionymi wyspami Avalon na horyzoncie.

Woda jest uniwersalnym symbolem życia. Żeby się odrodzić i wyłonić się w nowej postaci trzeba najpierw umrzeć, zatonąć w sobie, zasnąć - i postawić świeczkę swojej starej formie, ponieważ ta przestała istnieć. Czas sprawia, że rozpacz zamienia się w smutek, a ten w nostalgię. Jesteśmy w stanie nadal żyć, nawet trochę wbrew sobie, mimo że coś bezpowrotnie odeszło. A może właśnie dlatego, że coś lub ktoś odszedł, nadal żyjemy.

Metaforycznie oznacza to, że wielce prawdopodobne, że to kim jesteśmy - w pozytywnym sensie, wyznaczyły na równi sukcesy, jak i klęski. Różne zakończenia znajomości i procesów, rozczarowania, przegrane, wreszcie rezygnacja z czegoś, na czym nam zależało, ale okazało się, że to jednak nie to.

Dosłownie natomiast - ktoś zrobił dla nas miejsce na tym świecie i my kiedyś pozostawimy je komuś, udając się w dalszą drogę, za swoją duszą, ku gwiazdom.

Józefina Jagodzińska,
30.X.2008, Warszawa

 

Przeglądasz: Śmierć w Tarocie, czyli coś dla Skorpionów / Uni Garden - Astrologia i Tarot w praktyce - Warszawa

Wyszukiwarka


kurs astrologii warszawa
kurs tarota warszawa
CURRENT MOON
Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega
poszukiwane alchemia, astrologia, horoskop, horoskopy, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, astrolog Warszawa, astrologia Warszawa, Tarot Warszawa, wróżka Warszawa, tarocistka Warszawa, horoskop, horoskop partnerski, horoskop miłosny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrologia wydarzeniowa, astrologia tranzytowa, nauka astrologii, numerologia, astrolog, ezoteryka, archetypy, rozwój duchowy, rozwój osobisty, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, ezoteryka, Tarot wróżka, Tarot, kurs, kursy, Tarota, astrologii, karty Tarota znaczenie, nauka Tarota, interpretacja Tarota, wróżby tarota, stawianie Tarota, warsztaty, anioł stróż, anioły, archanioły, reinkarnacja, hermetyzm, przebudzenie duchowe, Warszawa