UniGarden - Astrologia, tarot, kursy

Twój cytat

"Przyzwyczajenie jest drugą naturą."

Cyceron

Trzy prezenty gwiazdkowe dla Polski: Mickiewicz, Janion i Świetlicki



Autorka: Józefina Jagodzińska

Koziorozec, XV wiekZimowe przesilenie, a więc ingres Słońca w znak Koziorożca jest w naszej kulturze bezpośrednio związane ze świętami Bożego Narodzenia. Tak się składa, że w ten szczególny czas, tak ważny dla Polaków ze względu na tradycję i wiarę większości z nich, urodziło się nam kilka znanych postaci, których życie i twórczość można potraktować jako prezent od losu dla Polski. Cała trójka, mimo że pochodzi z różnych czasów, wiele dokonała dla tzw. kultury wysokiej. Jedna z nich należy do postaci historycznych – to Adami Mickiewicz, dwie pozostałe to współcześni: Maria Janion, która kończy w te święta osiemdziesiąt dwa lata, oraz Marcin Świetlicki, zbuntowany bard, który obchodzi czterdzieste ósme urodziny.

Dlaczego dzieci urodzone w Koziorożcu spełniają istotną rolę w naszej kulturze? Astrolog znajduje na to pytanie taką odpowiedź: polska jako naród jest związana ze znakiem Byka (chrzest Polski). Wcześniej, z tego co wykazują badania historyczne, byliśmy bardziej luźno związaną grupą słowiańskich plemion, niż regularnym państwem, więc jest to data graniczna i symboliczna jednocześnie. Inne dwa ważne znaki dla Polski to Lew (Polska Sarmacka) i Skorpion (liczne nieudane, wyniszczające powstania i wreszcie dwukrotne zmartwychwstanie jak Feniks z popiołów w XX wieku).  Wróćmy jednak do prymarnego dla naszego kraju znaku Byka.

Koziorożec jako znak ziemski jest w trygonie do Byka i w cyklu zodiakalnym  jest „najwyższą oktawą” tego żywiołu, stanowi więc dla znaku otwierającego, czyli Byka, najbardziej wysublimowany, często nie do końca zrozumiały wzorzec. Koziorożec, który nie ogranicza się do własnego ogródka i potrafi dbając o swoje prywatne sprawy, doskonale zorganizować i zagospodarować przestrzeń publiczną jest dla Byka godny podziwu.

Ciekawa w tym kontekście staje się niedawna emigracja ponad 2 milionów Polaków do kraju, którym rządzi właśnie Koziorożec – Wielkiej Brytanii. Jeśli zastosować technikę znaków w znakach, to Koziorożec jest dla znaku Byka znakiem dziewiątym, a więc jest dla naszego byczego kraju związany z filozofią, prawem, życiem duchowym ujętym w społeczne ramy, podróżami i wreszcie emigracją (!). Jeśli dodamy do tego jeszcze Tonego Blaira, będącego w tym czasie u władzy w Wielkiej Brytanii, który podobnie jak Polska (i jak Tusk), ma Słońce w Byku i Księżyc w Wodniku, to otwierają się bardzo interesujące

Wszystko to sprawia, że przemyślenia i pomysły naszych Koziorożców trafiają do polskiej świadomości zbiorowej jako zbiór nowatorskich, światłych idei, które nawet jeśli nie nadają się do naśladowania, to są godne przedyskutowania, utrwalenia i zapamiętania.

Adam Mickiewicz: urodzony  24 grudnia 1798 w Zaosiu koło Nowogródka.

Adam Mickiewicz pędzla Walentego Wańkowicza, 1828Kim był Mickiewicz żadnemu Polakowi wyjaśniać nie trzeba, co najwyżej przypomnieć. Nasz najsłynniejszy poeta romantyczny to jednak o wiele ciekawsza postać, niż się ją pamięta po brązowniczych wypisach szkolnych. Większą część życia spędził na emigracji. Był wykładowcą słowiańszczyzny w paryskim College de France i pożeraczem damskich serc, wbrew własnym zapewnieniom: „kobieto, puchu marny, ty wietrzna istoto”, a może właśnie dzięki takim wersom. Na emigracji był przez 6 lat związany z mesjanistyczno-ezoterycznym ruchem towiańczyków. Rozczarowany biernymi mistycyzmami i nieudanym romansem, zrywa z Towiańskim w 1847, by w następnym roku na fali Wiosny Ludów tworzyć Legion Polski we Włoszech.  (Nasuwa mi się tu skojarzenie z Bierutem, który podobnie jak Mickiewicz po rozczarowaniu ezoteryką rozpoczął działalność polityczną w partii komunistycznej i jak wiadomo, zajął najwyższą pozycję, jaką mógł zająć w powojennej Polsce, więc w pewnym sensie wyszedł na tym lepiej, niż Mickiewicz). Trzy lata później, w 1852 roku, gdy wybucha Wojna Krymska Mickiewicz organizuje w Turcji Legion Polski i Legion Żydowski, jak to Polak mając nadzieję, że hasło „Za wolność naszą i waszą” tym razem zadziała. Umiera w Konstantynopolu w 1855 roku z przyczyn nieustalonych – dotąd nie wiadomo, czy zmogła cholera, czy wylew krwi do mózgu, czy wreszcie było to otrucie arszenikiem. Biorąc pod uwagę, że w rozrachunku ogólnym na zamianie ezoteryki na politykę zarówno Bierut, jak i Mickiewicz wyszli kiepsko, koniunkcja Lilith-Mars w horoskopie Mickiewicza -  i to w Baranie - sprawia, że nie sposób się oprzeć konstatacji , że lepiej  byłoby dla życia osobistego obydwu panów, gdyby pozostali przy ezoteryce (Bierut miał ścisłą kwadraturę Lilith – Mars i także nie wiadomo do końca, czy umarł na zapalenie płuc, czy go otruto, czy popełnił samobójstwo). Spróbujmy jednak przekonać tak silnego Marsa, jakim był adamowy Mars w Baranie, by nie walczył – toż to marzenie ściętej głowy!

Spójrzmy na jego horoskop. Ponieważ godzina urodzenia jest nieznana, podobnie zresztą, jak pozostałej dwójki bohaterów niniejszego tekstu, radix poniżej jest wykresem na godzinę 12.00 tego dnia.

 

Adam Mickiewicz - horoskop urodzeniowy

 

To, co się rzuca od razu w oczy, to szczególna sytuacja świateł w horoskopie Mickiewicza.  Koniunkcja Słońce-Wenus w Koziorożcu oraz sekstyl Słońce-Wenus/Pluton mówią po pierwsze o szczególnym stosunku do samego siebie i własnej sztuki, a po drugie o tym, że to co Mickiewicz stworzył, będzie pamiętane przez wieki. Pluton jest w ostatnim stopniu Wodnika. Myślę, ze właśnie dzięki temu aspektowi kolejne młode pokolenia są niejako zmuszane do odkrywania, że ten człowiek z zamierzchłej przeszłości miał niejedną ciekawą rzecz do powiedzenia. Zobaczymy potem, że podobny aspekt powtarza się u Marcina Świetlickiego.

Spójrzmy na położenie Saturna, władcę Słońca Mickiewicza. Księżyc jest w znaku Raka przez całą dobę w dniu narodzin  Mickiewicza, i nawet jeśli nie jest w ścisłej koniunkcji z Saturnem, to nim zarządza z racji swego władztwa w Raku (Co jest możliwe, ponieważ jako datę narodzin naszego wieszcza czasem podaje się dzień następny, kiedy Księżyc jest już w Lwie). Saturn (i prawdopodobnie Księżyc, choć niekoniecznie tak ściśle) jest w opozycji do  Merkurego i Prozerpiny (Eris). Energią życiową oraz, co tu dużo ukrywać, także status mineral Mickiewicza dysponuje więc Księżyc. I o czym Mickiewicz pisze (Merkury), na czym zarabia pieniądze (Prozerpina, Merkury) i czyje imię (Prozerpina) wzywa w przeważającej części swojej twórczości? O ojczyźnie, związanej wedle astrologii właśnie ze znakiem Raka.  Jeśli Mickiewicz urodził się następnego dnia, to tłumaczyłoby jego nieustającą fascynację samym sobą, zaskakująco niskim poziomem zainteresowania życiem rodzinnym, a także afirmację wartości szlacheckich - cała kultura sarmacka jest mocno związana ze znakiem Lwa. Dodam jeszcze, że wedle moich obserwacji wiele wskazuje na to, że Prozerpina jest związana właśnie ze znakiem Byka.

Nawet jeśli nie brać pod uwagę stosunkowo niedawno odkrytego obiektu, jakim jest Prozerpina, to patrząc na koniunkcję Wenus, tradycyjnej władczyni Byka ze Słońcem oraz na Jowisza rezydującego w Byku w jego horoskopie, łatwo zrozumieć, czemu mimo wielu skandali obyczajowych Mickiewicz stał się polskim symbolem swojej epoki. Został zapamiętany – on, student, wykładowca uniwersytecki, inteligent, paryżanin, wreszcie żołnierz jako piewca natury, sielskich obrazów ojczyzny i jej historii, ubranej w romantyczny, efektowny, a jednak swojski kostium. Za to wszystko odpowiada bardzo mocna pozycja żywiołu Ziemi w jego horoskopie i Saturn z Księżycem w znaku Raka.

Spójrzmy jeszcze na dwa najściślejsze aspekty w jego horoskopie.

Pierwszy  z nich to ścisły trygon Uran – Merkury, który odpowie wszystkim znękanym dziatkom, dlaczego muszą liczyć ilość mrówek, które weszły na białą pończoszkę Telimeny oraz zapamiętać, kto miał jaki kolor kontusza i jakie potrawy podawano w Soplicowie do obiadu. Uran jest we władaniu Merkurego. Obydwie te planety są młode duchem, a że są usadowione w znakach ziemskich, przy czym Uran w skrupulatnej i kochającej szczegóły Pannie, to młody człowieku - póki Mickiewicz będzie wykładany w na szczeblach szkół średnich, będziesz musiał zapamiętać te wszystkie upiorne szczegóły, do testu zaliczającego. Twój bunt i opór (Uran) jest wpisany w program, twoje dzieci także tego doświadczą, taki to już system (Merkury we władaniu Saturna), a wszystko to po to, żeby zachować poczucie wspólnoty narodowej (Saturn we władaniu Księżyca, Księżyc w Raku).

Interesujący jest także w tym kontekście ścisły trygon Ogon Smoka – Saturn. Biorąc pod uwagę, że dla znaku Byka znak Raka jest trzecim sektorem horoskopu, widać, że pisanie o kraju, o ziemi, o naturze, o balladach ludowych i o polskim narodzie było dla Mickiewicza autentycznie rozwijające. Łączył on, jak to Koziorożec, przyjemne z pożytecznym – pisanie i wykłady o Polsce i słowiańszczyźnie przynosiło mu nie tylko dochody, ale i satysfakcję z dobrze wykonanej pracy na rzecz społeczeństwa (Jowisz w Byku) oraz poczucie, że wypełnia powierzoną mu misję (Ogon Smoka). Niewątpliwie udało mu się spełnić swoje zadanie, nadal bowiem pełni on rolę kulturotwórczą, wystarczy choćby przypomnieć kultową przed kilku laty trawestację jego twórczości w wykonaniu Kazika: „Na głowie kwietny ma wianek, w ręku zielony badylek, a przed nią bieży baranek, a za nią lata motylek… Tylko czemu ręce ma białe chciałem zapytać, zapomniałem…”.


Maria Janion: urodzona 24 grudnia 1926 roku w Mońkach w Podlaskiem, mieszka w Warszawie.

To współczesna historyczka literatury, specjalizująca się w polskim i europejskim Romantyzmie Jest zadeklarowaną feministką i profesorem Instytutu Badań Literackich PAN. Patrząc na jej horoskop, myślę, że nieprzypadkowo tematem jej zainteresowania stał się romantyzm, w tym twórczość Mickiewicza. Wystarczy wymienić tytuły jej książek, żeby się o tym przekonać: Gorączka romantyczna, Romantyzm i historia, Życie pośmiertne Konrada Wallenrod, Purpurowy płaszcz Mickiewicza, Wampir. Biografia symboliczna, Niesamowita Słowiańszczyzna, Romantyzm i egzystencja

Maria  Janion - horoskop urodzeniowy

Maria Janion, podobnie jak Mickiewicz, ma Słońce w luźnej koniunkcji z Wenus. Dodatkowo znajduje się tam jeszcze Ogon Smoka, co wyjaśnia, dlaczego ta niezwykle inteligentna i płodna literacko kobieta zajmuje się krytyką literacką, a więc działaniem w pewnym sensie odtwórczym, porządkującym i rekapitulującym przeszłość naszej kultury (ścisła koniunkcja Ogon Smoka – Wenus).

Księżyc biegł tego dnia  przez znak Lwa, przed 12.00 w południe przeszedł do
Panny. Możliwa jest więc koniunkcja Księżyca z Neptunem w Lwie. Nie znam Pani Janion, lecz sądząc z zamiłowania katalogowania wszystkiego, co jej wpadnie w ręce przy jednoczesnym zagraceniu mieszkania pismami wszelakimi (książki, czasopisma + miliony fiszek), o czym czytałam w niejednym wywiadzie, wnioskuję, że prawdopodobieństwo, że jej Księżyc znajduje się już w Pannie jest bardzo duże. Dodatkowym wskazaniem za takim położeniem Księżyca jest także to, że zajmuje się ona literaturą w sposób niejako służebny, opisując, porządkując i odkurzając dorobek innych ludzi.  Trudno tu jednak do końca przesądzać, zwłaszcza, że tak może się też u niej objawiać Lilith w opozycji do Urana na osi Panna – Ryby lub ustawienie osi horoskopu, których wszak nie znamy. Dodatkowym utrudnieniem  w rektyfikacji jest też fakt, że Maria Janion, jak i pozostali bohaterzy tego tekstu, mieszka w zupełnie innym miejscu, niż się urodziła. W jej wypadku oznacza to przesunięcie urodzeniowych osi o około 6 stopni.

Maria Janion ma bardzo ładny Wielki Trygon: Słońce-Mars-Neptun, który jest w dodatku mieszany -  Słońce i Mars są w znakach ziemskich, a Neptun jeszcze w końcówce Lwa. To go nieco osłabia, ale za to, dodaje energii temu układowi, sprawiając, że Pani Janion jest w stanie wskrzesić z grobu i wrzucić iskrę życia do tego, co zdawało się zetlałymi papierami z serwantki starej babuni. To wielka sztuka, pokazać żywioł tam, gdzie nikt od dawna go już nie szukał. Myślę, że Gorączka romantyczna i wiele innych jej książek to dzieło owego Neptuna w Lwie. A być może i Księżyca, czy to przez znaki, czy nie.

Pluton jest u Marii Janion w luźnej koniunkcji z Głową Smoka w Raku. Uważam, że jej głęboką motywacją, głębszą niż koniunktury i aktualne mody w kręgach literaturoznawców jest dosłownie ocalić od zapomnienia i odgrzebać z popiołów nasze narodowe skarby literatury. Przypomnieć to, co zapomniane i oczyścić to, co zostało tak przemalowane przez pokolenia brązowników, że zmieniło się nie do rozpoznania. Pluton jest też w luźnej opozycji do Wenus w Koziorożcu, więc nic dziwnego, że jej praca kojarzy się z takimi zajęciami, jak konserwator sztuki, który przywraca żywe, pierwotne kolory zgaszonym przez czas obrazom.

Ta opozycja Wenus – Pluton ciekawie się zrealizowała dwa lata temu (pamiętajmy, że Pluton ujawnia się tym wyraźniej, im starsi jesteśmy, to planeta dalekosiężnych planów, często nie na jedno ludzkie życie):
O Marii Janion dotąd pisano jako o niekoronowanej królowej polskiego feminizmu. Od dziś ta formuła jest już nieaktualna. Podczas urodzinowych obchodów przedstawicielki polskich feministek wręczyły profesor Janion insygnia władzy - koronę królowej feminizmu i berło w kształcie zwierciadła Wenery, symbolu kobiecości.(GW, 18.12.2006)

To oczywiście sprawa anegdotyczna, mimo że na temat, natomiast owa opozycja, znów jak u Mickiewicza na linii Koziorożec – Rak, odzwierciedla jej dążenie do zachowania dorobku (Pluton) naszej kultury (Wenus) dla przyszłych pokoleń Polaków (Rak, Mars w Byku w trygonie i sekstylu do Wenus i Plutona). Staje się to tym bardzie widoczne, gdy okaże się, że w horoskopie porównawczym Marii Janion i Mickiewicza jej Mars jest w koniunkcji z jego Jowiszem,  a jego Jowisz w koniunkcji z jej Plutonem. Ta  duża ilość luźnych aspektów jest kolejnym powodem, dlaczego interesuje ją bardziej twórczość innych osób i całej epoki, niż epatowanie własną osobą, kreatywnością, oryginalnością itd.

Maria Janion ma tylko jedną planetę w powietrzu -  Jowisza w Wodniku, ale jak widać, wystarcza, żeby napisać masę ciekawych książek.

Nasza wielka uczona, przywracająca nam nasze dziedzictwo o którym zapomnieliśmy, albo o którym nauczono nas nie pamiętać w paru momentach historii – co na jedno wychodzi – dochodzi dziś do pięknego wieku, do zamknięcia pełnego cyklu Urana. Serdecznie życzę jej  i całego drugiego cyklu, jeśli nie Urana, to przynajmniej Saturna.


Marcin Świetlicki: urodzony urodzony 24 grudnia 1961 roku w Lublinie, mieszka w Krakowie.

Marcin Świetlicki fot. MohylekMarcin Świetlicki to współczesny poeta, powieściopisarz, dziennikarz i wokalista zespołu Świetliki, a ostatnio także Czarne Ciasteczka.  Ostatnio także rysownik. Jestem przekonana, że jego teksty, a przy okazji i teksty pozostałych członków grupy Świetliki  przetrwają próbę czasu i kiedyś ten song, jak pięknie melorecytowany przez bohatera tego tekstu,  może znaleźć się w kanonie lektur szkolnych:
Kto ty jesteś?

Polak mały
jaki znak twój?
Skorpion
ojciec umarł
matka umrze
jak nie da
na motor...

Wiem, że część polonistów czytających ten tekst, tych zachowawczych, połknęła właśnie swój długopis i właśnie się nim dławi, ale to ich problem. Sztuka, która przechodzi do historii zwykle albo oburza, albo jest niedoceniana w swoim czasie. A Znak Czasu jest silnie wyryty na tej poezji i jeśli ktoś w przyszłości będzie chciał zrozumieć nas, sięgnie właśnie po takie wiersze. Świetlicki ma podobnie jak Mickiewicz, korzystny aspekt pomiędzy swoim Słońcem a Plutonem w Pannie – jest to trygon, który uzupełniony o Ceres w Byku tworzy Wielki Trygon. Poza Plutonem z Panny dokładają swoje do tej konfiguracji planetarnej Uran i Lilith, co wskazuje, że niekoniecznie zostanie zapamiętany za to, za co by chciał, ale buntownicy wszelkiej maści będą wracać do jego tekstów, szukając natchnienia, co by tu i w jaki sposób inteligentnie, dowcipnie, a jednak melancholijnie skrytykować.

 

Marcin Świetlicki - horoskop urodzeniowy
Świetlicki ma stellum złożone  z 4 planet, w tym swoje własne Słońce. Wenus i Mars są jeszcze w Strzelcu, oddalone od Słońca odpowiednio o 8 stopni i 3 stopnie co z jednej strony dodaje humoru i umiłowania sztuki, a z drugiej -  potrzeby samoekspresji, agresji i bycia liderem. Wprawdzie nadal wisielczo-anglosaskiego, ale jednak humoru do tekstów Świetlickiego. W końcówce Koziorożca znajduje się Saturn, władca całego stellum, nie trzyma więc do końca  w garści tej chmary talentów różnorakich i część projektów długo nie zostaje dokończona, ponieważ początki powstają z nieujarzmionej potrzeby tworzenia,  a potem nie starcza czasu na ich realizację. Ale w przyszłości... Drugi władca stellum, Jowisz, jest w Wodniku, tak więc przyszłość jest pisana złotymi zgłoskami, przynajmniej dla tych projektów, które są bardziej wizualne, niż werbalne. Myślę, że głównym niebezpieczeństwem w przypadku tego autora jest wielość umiejętności, przez co paradoksalnie ten duży potencjał twórczy może być rozproszony i rozmieniony na drobne.

Tak jak w przypadku poprzednich bohaterów tekstu, nie znamy godziny urodzenia Świetlickiego – tego dnia Księżyc przechodził przed południem ze znaku Raka do znaku Lwa. Sądząc z tego, jak często porusza w swoich tekstach temat naszej tożsamości i tego, jak dziś zdefiniować polskość,  a także jego sposób opisywania kobiet, prawdopodobnie urodził się po godzinie 12.00, już z Księżycem w pierwszych stopniach Lwa, jednak nadal w opozycji do Saturna. Jest to kolejna wariacja tego układu, jaki widzimy u Marii Janion (Pluton – Wenus) i u Mickiewicza (Saturn – Księżyc).

Ciekawy jest jego najściślejszy aspekt do Słońca – aplikacyjny zerowy sekstyl do Chirona w Rybach. I rzeczywiście, Świetlicki pisze i śpiewa o tym, co nas kłuje, co nas boli, co niekoniecznie jest piękne w byciu Polakiem. I to ma wpływ w pewnym sensie terapeutyczny, ponieważ rzeczy wypowiedziane /melorecytowane /śpiewane przestają funkcjonować jako sprawy, o których lepiej nie wspominać w kulturalnym towarzystwie. W ten sposób coś, czego codziennie miliony Polaków widza w drodze do pracy, w autobusie, na ulicy, w pociągu itd. staje się nagle elementem, który pojawia się także w kulturze wysokiej. Nie mamy tu sielanki jak u Mickiewicza – Mars Świetlickiego leży bliżej, niż jego Wenus – nadal w zawadiackim Strzelcu, ale już tylko o 3 stopnie od Słońca. Cieszmy się, że Wenus kręci się w pobliżu, gdyby była gdzie indziej, być może mielibyśmy po prostu jeszcze jednego kibica, albo zaradnego chłopaka, jakich wielu, zamiast artysty opisującego współczesną rzeczywistość – i tę inteligencką, i tę ze stadionu, i tę z McDonald’sa, gdzie zza mizerii współczesnych realiów wychyla na się nagle to, co ponadczasowe:

Czasami jestem hamburgerem.
Sterczy ze mnie sałata i musztarda cieknie.
Czasami jestem podobnie śmiertelnie
Do wszystkich innych hamburgerów.

Pierwsza warstwa: skóra.
Druga warstwa: krew.
Trzecia warstwa: kości.
Czwarta warstwa: dusza.

 A ślad
twoich zębów
jest najgłębiej,
najgłębiej.

Tak się przejawia Neptun w Skorpionie – forma stosowna do czasów. U Mickiewicza to była Zosia z białym gieźle z marchewką w dłoni, u Świetlickiego – mały wewnętrzny film odtwarzany w głowie raz w kolejce po banalnego hamburgera. Majstersztyk. Neptuny Świetlickiego i Mickiewicza są w dwustopniowej koniunkcji. Jakże Świetlicki mógłby nie przetrwać w świadomości zbiorowej?

Tranzyty, jakie czekają Świetlickiego przez najbliższe kilka lat, to:
- paskudne efekty półkrzyża Saturna i Jowisza do natalnego Słońca Świetlickiego z wakacji 2010 będą powoli ustępować od marca 2011;
- trwający od początku 2009 roku tranzyt Plutona przez Słońce, który przyniesie artyście wymierne uznanie, a więc nagrody, odznaczenia, nobilitację;
- słabnący wpływ tego samego Plutona na Marsa i Wenus, co przyniesie wreszcie uzdrowienie  i normalność dotyczącą relacji damsko-męskich;
- trwającą nieco ponad 4 lata, do 2016, opozycję Neptuna do natalnego Urana, co przyniesie i przypływ twórczy i niestety prawdopodobne są też nagłe problemy zdrowotne o trudnej do ustalenia etiologii; niestety, nie wiadomo, w jakim domu położony jest Uran Świetlickiego;
- w tym samym czasie Neptun tworzy sekstyl ze Słońcem Świetlickiego, a więc możemy się spodziewać wielu nowych interesujących dzieł.

Co ich łączy, co dzieli

Cała trójka naszych bohaterów nie spędziła życia, tam, gdzie się urodziła. Każde z nich jest literatem i wierzę, że wszyscy oni przejdą do historii polskiej literatury. Wszyscy są na swój sposób zainteresowani buntem, co nie budzi zdziwienia, gdy spojrzy się na to, w jaki sposób te praktyczne Koziorożce mają obsadzony znak Wodnika (Jowisz w przypadku Janion i Świetlickiego, Pluton u Mickiewicza). Cała trójka ma wreszcie bardzo mocno obsadzone znaki ziemskie, co w naszym byczym kraju po prostu musi się podobać.

Maria Janion ma podobnie jak Mickiewicz koniunkcję Słońce – Wenus i w efekcie zajmuje się jego twórczością zawodowo. Ich horoskopy doskonale oddają połączenia charakterystyczne dla autora i badacza jego twórczości. Świetlicki ma koniunkcję Słońce – Mars i jest samodzielnym twórcą, zainteresowanym twardszymi tematami i stylistyką, która zahacza o machismo, stąd te nastroje nieprzysiadalne i inne chłodne, konceptualne, zaczepne teksty, jak np. Wojna palących z niepalącymi:

Bo to jest bracie wojna.
Wojna palących z niepalącymi.
Odwieczna dychotomia:
Jak Legia i Polonia
Jak Wisła i Krakowia
Jak Staś i Nel.

Cała trójka kręci się dookoła tego, jak zdefiniować polskość, na jak wiele sposobów jest ona wyrażana i co z tego wynika. U całej trójki znajdziemy rozliczenia z polskością jako taką, u Mickiewicza jest ona idealizowana, a Świetlicki, dziecko naszej epoki, zajmuje się dekonstrukcją owych modeli idealnych, co czyni z zapałem godnym swojej Wenus w Strzelcu.

Tam gdzie u Mickiewicza jest Wenus, u Świetlickiego jest Mars, a więc spojrzenie jest inne, zabarwione dodatkowo energią Strzelca, co łączy Świetlickiego z Marią Janion, z jej Merkurym w Strzelcu – wspólnym mianownikiem jest tu odnajdywanie egzotyki w tym co zwykłe i znane, zdawałoby się, także od podszewki. A jednak okazuje się, że ta słowiańszczyzna jest jednak niesamowita! Oboje odkrywają to swoim czytelnikom i słuchaczom raz po raz. Każde na swój sposób: jedno z nich zajmuje się przeszłością, a drugie - teraźniejszością.

Fascynująca jest wielce prawdopodobny (przypominam, że nie znamy godziny urodzenia obu panów) pokrywający się podwójny nelson opozycji Saturn – Księżyc Świetlickiego i Mickiewicza. Saturn Mickiewicza jest w okolicach Księżyca Świetlickiego, a Saturn Świetlickiego tam, gdzie Księżyc Mickiewicza. Jeśli dodamy do tego w synastrii:

- koniunkcję Neptunów w Skorpionie (a przecież obydwaj są poetami),
- koniunkcję Saturna i Prozerpiny,
-  koniunkcję Marsa i Prozerpiny,
- koniunkcję Jowisza z Ceres,
- Urana w tym samym znaku

i wiele innych analogicznych aspektów, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że za 200 lat Świetlicki będzie cytowany w podręcznikach szkolnych jako przedstawiciel dzisiejszych czasów. Każda epoka ma swoich bardów, nasza także. Ciekawe, kto urodzi się w te święta w Polsce…

 

Józefina Jagodzińska,
8.XII.2008,  Warszawa

Słońce w Strzelcu,
Jowisz, Pluton i Punkt Szczęścia w Koziorożcu

 

Kategorie: astrologia, astrologia porównawcza, horoskop urodzeniowy, horoskop natalny.

 
Tekst w pierwotnej wersji ukazał się w I numerze kwartalnika "Trygon". Uaktualnienia i poprawki zostały naniesione w grudniu 2010.

 

Przeglądasz: Trzy prezenty gwiazdkowe dla Polski: Mickiewicz, Janion i Świetlicki / Uni Garden - astrologia i tarot w praktyce - Warszawa

Wyszukiwarka


Newsletter

E-mail:




Uni Garden © Józefina Jagodzińska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Webmaster - ITB Vega
poszukiwane alchemia, astrologia, horoskop, horoskopy, horoskop osobisty, horoskop urodzeniowy, horoskop prognostyczny, astrolog Warszawa, astrologia Warszawa, tarot Warszawa, wróżka Warszawa, tarocistka Warszawa, horoskop, horoskop partnerski, horoskop miłosny, znaki zodiaku, Tarot, astrologia, astrologia wydarzeniowa, astrologia tranzytowa, nauka astrologii, numerologia, astrolog, ezoteryka, archetypy, rozwój duchowy, rozwój osobisty, pomoc duchowa, wiedza duchowa, duchowa wiedza, ezoteryka, tarot wróżka, tarot, kurs, kursy, tarota, astrologii, karty tarota znaczenie, nauka tarota, interpretacja tarota, wróżby tarota, stawianie tarota, warsztaty, anioł stróż, anioły, archanioły, reinkarnacja, hermetyzm, przebudzenie duchowe, Warszawa